Ciężko sobie wyobrazić miasto bez własnego transportu miejskiego. Ludzie przecież czymś muszą dojeżdżać do pracy, a nie każdy może sobie pozwolić na własny samochód. Rowerem to już w ogóle nikt by nie chciał dojeżdżać do pracy, zwłaszcza zimą. Dlatego powstała idea transportu miejskiego, aby było możliwe przedostanie się z jednego punktu w mieście do drugiego. W taki sposób ludzie mogą jeździć do pracy, na zakupy, na spotkania, a mnóstwo dzieci ma, czym dojeżdżać do szkoły albo na spotkania z przyjaciółmi, może do kina… Transport miejski jest o wiele tańszy niż jazda samochodem, ale niestety trochę mniej wygodny. W autobusie trzeba znieść ścisk, awanturować się ze współpasażerami, bo ktoś kogoś szturchnął, trzeba wysłuchiwać lamentu babć, które żądają miejsca dla nich, bo się im należy. A w samochodzie? Pełna swoboda, jedzie się samemu z ulubioną muzyką, ma się dowolność, jeśli chodzi o współpasażerów, a wygoda wynikająca z jazdy samochodem jest nieporównywalna. A największa zaleta? Autobus staje na stale wyznaczonych przystankach i często do miejsca docelowego trzeba dojść na pieszo, a samochodem można dojechać praktycznie pod każde możliwe miejsce, najczęściej na parking koło firmy, w której się pracuje. Samochód to niezależność, która niestety jest droższa niż bilet autobusowy komunikacji miejskiej. Niektórzy zwyczajnie nie mają wyjścia i są skazani na transport miejski, gdyż jest tańszą i często jedyną metodą przemieszczania się z jednego miejsca w drugie. Na przykład dzieci dojeżdżające do szkoły nie mogą same pojechać samochodem, a rodzice nie zawsze mają własny samochód i możliwość dowożenia swoich dzieci do szkoły. Inni natomiast po prostu nie mogą sobie pozwolić na posiadanie i utrzymanie auta i dlatego korzystają z transportu miejskiego. Ma to swoje dobre strony, gdyż w autobusie zawsze można się jeszcze zdrzemnąć, jeśli wracamy zmęczeni z pracy, gdzie w samochodzie kierowca nie mógłby sobie na takie coś pozwolić. Na dodatek w autobusie można czasem spotkać kogoś znajomego i pogawędzić, a czasem nawet poznać kogoś nowego i interesującego. Zdarza się przecież, że niektóre pary poznały się właśnie w autobusie, tramwaju czy też metrze. Jazda autobusem może nie należy do najwygodniejszych, ale jest najtańszym sposobem transportu. Jazda samochodem natomiast jest odwrotnością poprzednika: jest wygodniej, ale drożej. Wszystko zależy od zasobności portfela jak i potrzeb danego człowieka. [patrz też: foteliki dla dzieci, oklejanie samochodów, samochody i motoryzacja ]