Dostatecznie dużo czasu wymaga się dla stopniowego, łagodnego obrotu kierownicy o pewien kąt dostatecznie duża odległość pozwala na stopniowe wzrastanie krzywizny, po której porusza się pojazd, aż zostanie osiągnięta krzywizna łuku o danym promieniu R. Gdyby te warunki nie zostały spełnione, powstanie siły odśrodkowej pasażer pojazdu odczuje jako gwałtowne uderzenie w kierunku poprzecznym do ruchu w momencie wjazdu na łuk. Na długości krzywej przejściowej odbywa się łagodna zmiana krzywizny od O na odcinku prostym trasy do w punkcie styczności krzywej przejściowej do łuku R o promieniu R. Rozważania takie pozwolą określić teoretyczną drogę samochodu, którą wykreślimy, jako pewną linię krzywą. Ze względu na różnice w prowadzeniu samochodów przez różnych kierowców zamiast takiej linii otrzymamy pas nawierzchni, na którym drogi przejazdu poszczególnych samochodów mają odchylenia od krzywej teoretycznej o 30 – 50 cm w obie strony. Przyj mujemy za zasadę w rozważaniach teoretycznych, że szybkość ruchu na drodze prostej, po krzywej przejściowej i na łuku jest niezmienna. Jednocześnie przyjmujemy, że koła samochodu (kierowane) są odchylane od kierunku prostego ze stałą szybkością kątową, a początek obrotu kierownicy zgadza się z momentem wjazdu na krzywą przejściową. Ponieważ promień krzywizny krzywej przejściowej w punkcie styczności do łuku kołowego powinien równać się promieniowi łuku kołowego R, to przy podstawieniu do podanego równania zamiast wielkości S (długość odcinka krzywej przejściowej) całkowitej długości krzywej przejściowej Sa otrzymamy: R=- C=RSo [podobne: Wymiana części w samochodzie może być łatwa, podesty magazynowe, aluminium 6082 ]