Przed każdym osiemnastolatkiem, który pragnie zdobyć prawo jazdy a w przyszłości również i mieć samochód, stoi dylemat pod tytułem, „Którą szkołę jazdy wybrać?”. Jeżeli mieszka się w małym mieście, w której jest tylko jedna szkoła jazdy, to nie ma tak naprawdę wyjścia. Inaczej sprawa wygląda wtedy, kiedy mieszka się w większym mieście, czasem nawet w tym samym, co Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego. Wtedy przy wyborze szkoły można być wymagającym. Niektórzy wybierają pierwszą szkołę, jaką tylko napotkają i bywa tak, że jest to trafiony wybór. Inni natomiast będą dokładnie sprawdzali, ile lat działa już dana szkoła jazdy, jaką ma kadrę instruktorską, jaką ma zdawalność, czy uczą naprawdę ważnych rzeczy i czy zwracają uwagę na każdy szczegół, jeśli chodzi o technikę jazdy, czy są pomocni w razie jakichś problemów, jak się dogadują z kursantami, ile godzin w tygodniu można wyjeździć, jaka jest łączna cena kursu… Te wszystkie rzeczy są bardzo ważne przy wyborze odpowiedniej szkoły jazdy, bo przecież to z niej wyniesie się tą wiedzę, którą powinno się zastosować zarówno na egzaminie na prawo jazdy, jak również i na drodze. Jednak już po zdaniu egzaminu świeżo upieczenie kierowcy muszą sami doskonalić swoją własną technikę jazdy przy wykorzystaniu całej wiedzy z zakresu prawa drogowego. Tak drobne szczególiki, jak dogadywanie się z instruktorem, sposób uczenia danych odruchów, kładziony nacisk na spostrzegawczość znaków na drodze są na pozór niepotrzebne, ale jak się później okazuje są niezbędne podczas jazdy. Weźmy pod uwagę choćby kładzenie nacisku na spostrzegawczość, co do znaków drogowych. Jeżeli nie wyrobi się tego odruchu u siebie, to będąc już na drodze, jako kierowca po egzaminie, to możemy spowodować jakąś kolizję bądź wypadek. Przeoczony znak „Ustąp pierwszeństwa” może się skończyć źle, zarówno dla kierowcy, który nie zwrócił najmniejszej uwagi na ten znak, jak i dla kierowców, którzy mieli właśnie pierwszeństwo przejazdu przez skrzyżowanie i może dojść do zderzenia się wszystkich tych aut. A wszystko to przez nieostrożność, przez zwykłe przeoczenie znaku, które wydawałoby się błahe, ale mogące spowodować naprawdę sporo szkody. Na różnych kursach uczą różnych rzeczy, różnych technik, ale samemu trzeba zdecydować, „co dla mnie, jako przyszłego kierowcy będzie najlepsze?” Najlepiej zrobić wywiad we wszystkich szkołach, poprzez znajomych dowiedzieć się takich rzeczy i zdecydować się na tę, która wydaje się najodpowiedniejsza. [patrz też: inter auto otomoto, renault wektor bielsko biała, bmw e60 felgi ]