W tym przypadku nie będzie prostej między końcem jednego łuku i początkiem następnego. Jest to możliwe dla dwóch krzywych o tej samej przechyłce. Krzywizna, która powstała w ten sposób, nazywa się krzywą koszową. Jeżeli dwa łuki kołowe łączą się ze sobą bezpośrednio bez wstawki prostej, to krzywe takie nazywamy połączonymi. Gdyby krzywe kołow miały przechyłki różne, nie moglibyśmy ich konstruować jako połączone, ponieważ przejście od jednej przechyłki do drugiej wymaga pewnego odstępu. W takim przypadku między krzywe włącza się odcinek prostej o takiej długości, na której możliwe jest przejście z przechyłki mniejszej do większej. Przejście takie można również konstruować na odcinku krzywej o większym promieniu (mniejszej przechyłce). Jeżeli odległość wierzchołków łuków poziomych jest dostatecznie duża, między łuki wstawia się odcinek prostej co najmniej tak długi, aby zmieściły się na nim obydwie rampy. Nie jest wskazane stosowanie zbyt małych odcinków prostych, mających przekrój daszkowy między rampami. Na takich odcinkach mamy do czynienia ze zmianami warunków poruszania się szybkich pojazdów zmiany te powinny od bywać się na odcinkach dostatecznie długich, aby nie wywoływać uczucia niewygodnej jazdy. Gdy nie ma miejsca na utrzymanie dostatecznie długiej wstawki prostej, odcinków o przekroju daszkowym najlepiej nie stosować w ogóle, odpowiednio przedłużając rampy. W przypadku dwóch następujących po sobie łuków odwrotnych, mających przechyłki poprzeczne, niezbędne jest stosowanie wstawki prostej w celu umieszczenia na niej ramp. Jeżeli między rampami wypada również odcinek prostej o przekroju daszkowym, odnoszą się do tego przypadku uwagi wypowiedziane poprzednio. Dwa łuki odwrotne o dostatecznie dużych promieniach, niemające przechyłek, mogą być zastosowane, jako styczne do siebie (nie trzeba odcinków prostych do umieszczenia ramp.) [podobne: wyposażenie stajni, motoryzacja podesty magazynowe, podesty magazynowe ]